wtorek, 29 października 2013

Wychowawczyni się znalazła-,- dyskoteki nam kurde zrobić na Halloween zrobić nie chce;( .Cytuje
"nie będę wam robić żadnej dyskoteki na to całe Halloween, bo ja w dzieciństwie takiego 'święta' nie obchodziłam i przeżyłam"
Wyczuwacie ten sarkazm?-,- szkoda gadać na serio....~Summer Love

piątek, 25 października 2013

wtorek, 22 października 2013

THIS IS US FILM :33

A więc....ja i moja kochana BFF Kornelia<nie Troll> byłyśmy w kinie na filmie o One Direction:This Is Us
W Legnicy w kinie Helios
Bilety *.*

  1.  Live While We're Young <3

Może dodam więcej filmików z kina zobaczę ;)~Summer Love


Nowy kszyk mody chłopięcej ;)

Chłopaki wczujcie się ;) ~Troll

Ja to czuje .. ;)

Czujesz to .. gdy np. twoja BFF cie olewa niewiadomo dlaczego i gdy chłopak który ci się podoba nie powie nawet cześć ;) ~~Troll
 

...;(

"Czasem czuje się gorzej niż z jelitówką patrząc na zadania domowe " ;( ~Troll

Jeszcze tylko rok ;)

Dziś mega nudy Brak weny.. I wogule cały dzień gorzej niż do du** .... Klasa  beznadzieja .. (oczywiście nie wszyscy ;*) Jeszcze tylko rok i Gimbaza Bolesławiec :]

MATMA TO PIEKŁO

3 matmy jednego dnia wyobrażacie to sobie? -,- Jezuu mam dość majzy!!Nienawidze tego czegoś o nazwie-matematyka to piekło!!~Summer Love

poniedziałek, 21 października 2013

Czy mam sie zaczynać bać????

Sammer Love poszła się kompać... niepokojące... ;) ~Troll

Imiges nie koniecznie smutny ;)


Jesteś ze swoim chłopakiem Kamilem trzy miesiące. Jesteś szczęśliwie zakochana. Umawiasz się z nim do klubu na randkę. Przyszłaś przed umówioną godziną i czekałaś na niego. Siadłaś przy barze i zamówiłaś drinka. W tym czasie podszedł do ciebie nieznajomy chłopak.
N: Cześć jestem Niall. Mogę się dosiąść ?
T: Tak.
Usiadł obok ciebie. Zaczęliście rozmawiać.
N: Co taka ładna dziewczyna jak ty tutaj robi ?
T: Czekam na chłopaka ale od trzydziestu minut go tu nie ma. A ty co tutaj robisz?
N: A tak przyszedłem.
Posmutniał jak się dowiedział że masz chłopaka. Nagle twój telefon zaczął dzwonić.
T: Słucham?
K: Zrywam z tobą!! Ty z jakim pedałem siedzisz sobie przy barze i gadasz. Nara !!
T: Ale Kamil to jest kolega. Proszę cię!
K: Taaa kolegaa. Jasne , kogo chcesz oszukać. Spadaj wiedziałem że powinienem chodzić z Anką !!
T: Kamil ale ja….
Nie zdążyłaś nic powiedzieć bo się rozłączył. Popłynęła ci łza. Niall to zauważył. Wzięłaś rzeczy i poszłaś z klubu. Niall poszedł za tobą.
N: Co się stało?
T: Chłopak ze mną zerwał to się stało !!
N: Był zwykłym palantem. Nie zerwał by z tobą dlatego że gadasz z kolegą.
T: Myślisz?
Przytulił cię do siebie. Pocałował w czoło i zaczął nucić More Than This specjalnie dla ciebie.
Już zapominałaś o Kamilu. Wiedziałaś że największa diva ze szkoły będzie dla Kamilka lepsza.
Nie przejmowałaś się nim bo miałaś Nialla. Poszliście do mieszkania gdzie mieszkał z chłopcami.
Poznałaś ich wszystkich z One Direction. To był twój szczęśliwy dzień. Jesteś z Nallem już trzy lata.~Troll

SMUTNE;(( rycze ;(



Mieszkasz z chłopakami z One direction. Twoim chłopakiem jest Niall Horan. Właśnie przekomarzacie się kto zje ostatnią czekoladkę. Dzwoni twój telefon. To Twoja mama. Tęsknisz za rodziną w Polsce i cieszysz się że dzwoni. Przez słuchawkę słyszysz że płacze. Pytasz co się stało. Kiedy słyszysz odpowiedź osuwasz się na ziemię i zaczynasz płakać. Komórka wypada ci z rąk. Drżysz na całym ciele, a łzy lecą ci strumieniami z oczu. Podbiega do ciebie Niall i reszta zespołu pytając co się stało, ale ty nie możesz wykrztusić ani słowa. Wtulasz się mocno w Nialla, który próbuje cię pocieszać nie wiedząc co się stało. Opanowujesz drganie warg i przez łzy mówisz. 'Moja babcia umarła.' Po tych słowach znowu zaczynasz drżeć. Niall przytula cię wciąż siedzącą na podłodze. Drżysz i nie przestajesz płakać. Siedzisz i wspominasz jak ona bawiła się z tobą kiedy miałaś 4 latka, kiedy kupiła ci wielkiego lizaka za to że pomagałaś jej sprzątać., kiedy za każdym razem kiedy cię widziała mówiła że jest dumna ze swojej wnuczki. I zobaczyłaś ten obraz. Miłej, starszej pani siedzącej w wiklinowym fotelu w swoim zawsze zielonym ogrodzie. Uśmiechnięta od ucha do ucha czekająca na swoje wnuczęta każdego dnia. I jej słowa: 'Pamiętaj, że jeśli kiedyś mnie zabraknie zawsze będę przy tobie, juz nie ciałem, ale duchem i zawsze będę ci pomagać w trudnych sprawach, ale musisz mi coś przyrzec. Nie zapomnij o mnie.'. Zawsze wtedy się wkurzałaś na babcię, że mówi takie rzeczy o śmierci, a teraz już jej nie było. Myślałaś o niej cały czas aż zasnęłaś w ramionach chłopaka. Obudziłaś się w środku nocy odganiając koszmar. Znowu zaczęłaś płakać. Choć była druga nad ranem zadzwoniłaś do mamy. 'Kiedy pogrzeb?'. 'Po jutrze to znaczy jutro. Przyleć skarbie.' Rozłączyłaś się. Za tobą pojawił się Niall, miał zapuchnięte oczy jakby sam płakał. Łzy znowu ci poleciały. Przytulił cię. 'Polecisz ze mną?' zapytałaś przez łzy. 'Polecisz ze mną do Polski?' Skinął głową i zaczął płakać razem z tobą. Usiedliście na kanapie. Niall cały czas dbał o to żebyś miała jego wsparcie. Płakałaś wspominając wszystkie rzeczy, które opowiedziała ci babcia. Przez łzy uśmiechnęłaś się kiedy usłyszałaś jej słowa jakby w uchu: 'Jeżeli spotkasz wyjątkowego chłopaka to masz mi go przedstawić skarbie.' Uśmiech zgasł. Nie zdążyłaś. Przytuliłaś się do twojego niesamowitego chłopaka. O siódmej nie miałaś już sił ronić łez. Spakowałaś się i tego samego dnia wylecieliście z Niallem z Londynu. Następnego dnia był pogrzeb. Idąc z procesją Niall musiał cie podtrzymywać, bo byłaś taka słaba. Ciągle płakałaś. Babcię pochowali na najbliższym cmentarzu. Kiedy wszyscy się rozeszli i zostałaś już tylko ty i Niall twój chłopak odezwał się: ' Musimy już iść'. Zaprotestowałaś. 'Jeszcze tylko jedno.' Podeszłaś bliżej do grobu i uklękłaś na trawie. ' Niall podejdź tu.' Spełnił twoje polecenie i ukląkł obok ciebie. 'Babciu, poznaj Nialla to mój chłopak. Jest najkochańszy na świecie. Nie zdążyłam ci go przedstawić za życia, ale obiecałaś że będziesz przy mnie więc mówię ci to, bo on jest miłością mojego życia. Babciu... Kocham cię' Zemdlałaś.
Niall zaniósł cię do domu na rękach obudziłaś się w swoim pokoju. On siedział obok ciebie. nic nie powiedział tylko cię pocałował. Podał ci bez słowa kopertę. Otworzyłaś i przeczytałaś list od babci:
" [T.i.] Kocham cię. Wiem, że czytasz ten list i jest Ci smutno, ale opanuj się i przeczytaj te słowa. Nigdy Cię nie opuszczę i zawsze będę przy Tobie. Może nie ma mnie już na tym świecie, ale zawsze będę w twoim sercu. Nigdy nie przestanę cię kochać wnusiu. I wiedz, że choćby nie wiem co zawsze możesz liczyć na moja pomoc z góry. Tęsknię za Tobą bardzo, ale jestem przy Tobie. Kocham cię. Twoja babcia.
Ps. W środku są obrączki moja i dziadka, dla ciebie i twojego przyszłego męża. Zrób to dla mnie."
Otworzyłaś szerzej kopertę i wyciągnęłaś dwie obrączki. NA oby dwóch było napisane 'Dopóki śmierć nas nie rozłączy".
2 lata później wzięłaś z Niallem ślub i macie córkę, która nosi imię twojej babci.








Smutne to strasznie aż rycze;((~Summer Love

Pidżama... ^_^

I zaraz wskazujemy w pidżamę... ;) ~Troll

Imagin... :'(



-Kochanie już?
-Tak poczekaj Niall
Dziewczyna kryła się z tym od dawna dokładnie dwa miesiące zawsze siedziała w łazience i płakała. w dzień płakała cały czas jak nie patrzył płakała nie radziła sobie już z niczym ciągłe hejty na nią ją przytłaczały są razem już cztery lata a to nie ustaje ostatnio się nawet pogorszyło dziewczyny wariują. Dwie nastolatki pobiły ją na ulicy krzycząc że to ździra i niszczy Nialla on nic nie wiedział. Nie wytrzymuje już.
-Płakałaś?
-No coś ty kochanie myłam się a nie płakałam -skłamała
-To może małe igraszki?
-Nie Niall innym razem jestem zmęczona -powiedziała dziewczyna wyraźnie przytłoczona nie spała z nim już dobre dwa tygodnie chłopak codziennie ją namawiał ale na darmo
-Echh jak zawsze
-To idź na inne -odpowiedziała mu lekceważąco
-nawet gdybyś mi już do śmierci nie dała nie zmienię cie ani nie zdradzę
-Dobranoc Niall -powiedziała usypiając na stojąco
-kolorowych snów księżniczko

Chłopak wstał rano. Nie chciał budzić swojej ukochanej pocałował ją w policzek czoło nosek i usta zawsze tak ją witał rano. Nie drgnęła jak nigdy. Umył się ubrał zjadł śniadanie nadal spała. Zrobił jeszcze dla dziewczyny zostawiając kartkę

kochanie śniadanie masz w lodówce bardzo cię kocham wiesz? będę kolo 3 Twój Niall xx

Kurtka buty klucze studio jego cel. Szybkie logowanie na tt i post @maluśka Kochanie śniadanko masz w lodówce będę po 3 kocham cię <3

Zwrotka nagrana spojrzenie na telefon pusto. Zadzwonił do niej nie odbiera. Pomyślał że nie ma czasu. nagrywał ścieżkę dźwiękową już nie próbował więcej wysłał jej e-mail

kochanie martwię się o ciebie <3 śniadanko masz w lodówce!! zjedź wszystko kocham cię twój Niall xoox

Nagrywanie szło mu opornie jak zawsze gdy nie miał z nią kontaktu
-Niall i tak nic z ciebie nie będzie leć już -powiedział Paul przybijając z nim piątkę
-Dzięki kochany jesteś
Wybiegł ze studia była już 15:10. Korek jak to o tej porze w Londynie. uśmiech klucz zamek
-Kochanie wróciłem!
odpowiedziała mu cisza wbiegł po schodach na górę zamarł. Leżała jak leżała od kilkunastu godzin już nie żyła...

Środki nasenne które zażyła wieczorem podziałały. Śmierć w odróżnieniu z jej ostatnimi dniami życia przyjemna. Taka o której ostatnie dużo myślała.

To takie jakby pouczenie żeby nie hejtować to boli bardziej niż się komuś wydaje ...

~Troll

Ja sie rozryczalam CZ 2


- Niall ja wiem o tym poniosło nas dzisiaj. A ty jesteś z Sarą.
- Nie jestem już z nią. Kiedy powiedziałem że ide po coś do auta to poszłem do niej bo pracuje niedaleko i się rozstaliśmy. To był związek na pokaz, żeby popularność była większa.
- Na pewno ? 
- Tak. - odgarnął kosmyk twoich włosów za ucho. Po czym znowu zaczęliście się całować. Jego zimne dłonie były pod twoją bluzą na plecach. Miałaś na niego ochotę chociaż wiedziałaś, że to wszystko za szybko się dzieje. Mocno przyciskał cie do auta i wasze namietne pocałunki był cudowne. Ale waszą gorącą chwilę przerwał krzyk pielęgniarki.
- [ T.I] Z Laurą coś się dzieje ! - Od razu z Niallem pobiegliście z powrotem do szpitala. Nie mogliście wejść do sali tylko czekać przed. Nie wiedziałaś co się dzieje. Razem z Niallem siedzieliście w milczeniu na poczekalni trzymając się za ręce. Łzy zaczęły spływać ci po policzku, on nic nie powiedział tylko mocno Cie do siebie przytulił.

4 DNI PÓŹNIEJ.
Dzisiaj jest pogrzeb Laury. Nienawidziłaś pogrzebów. Kiedy ją chowali nigdy jeszcze tak nie płakałaś. Niall płakał razem z tobą. Wróćiliście do twojego mieszkania.
- Zostaniesz ze mną ?
- Zostanę skarbie. - pocałował cie w czoło tuląc mocno do siebie. Cieszyłaś się że nie będziesz sama. Położyłaś się do łóżka, za chwilę przyszedł Niall. Czułaś jego ciepły oddech na swojej szyji. Potrzebowałaś jego wsparcia w tak tudnej chwili. 
- Laura napewno jest teraz wśród innych aniołków i jest szczęśliwa.
- Mam nadzieje. - obróciłaś się w jego stronę.
- Kocham Cię. 
- Ja ciebie też. To dzięki niej się poznaliśmy.
- Wiem o tym. Znalazłem swoją drugą połówkę. - Pocałowałaś go delikatnie. Aktualnie mieszkasz z Niallem. Kilka razy w tygodniu chodzicie na cmentarz do Laury... - Mam nadzieję, że się imagin podobał  - ~Troll

Cały sie nie zmiescilzaraz wkleje druga cześć ...


Mieszkałaś w Londynie od trzech lata. Chodziłaś do ostatniej klasy liceum. Po szkole pomagałaś jako wolontariuszka w szpitalu. Czytałaś, bawiłaś się z ciężko chorymi dziećmi. Szczególnie zaprzyjaźniłaś się z 7-letnią Laurą. Była chora na raka. Nie wiele jej zostało, dlatego dużo czasu ze sobą spędzałyście. Była dla Ciebie jak młodsza siostra. Każdego dnia kiedy przychodziłaś do szpitala wiedziałaś, że to może być ostatni raz kiedy z nią rozmawiasz, przytulasz..

- Możesz coś dla mnie zrobić - powiedziała trzymając mnie za rękę.
- No pewnie - uśmiechnęłaś się.
- Zanim umrę chcę zobaczyć Nialla z 1D.
- To ten blondyn tak ?
- Tak.
- Postaram się coś załatwić - objęłaś ją ramieniem - obiecuję.
Wieczorem leżałaś u siebie na łóżku i myślałaś jak go ściągnąć do szpitala. Wpadłaś na pomysł, że pójdziesz na ich koncert. I tak zrobiłaś.
TYDZIEŃ PÓŹNIEJ
Stoisz w tłumie fanek próbujących dopchać się do chłopaków. W końcu Ci się udało dotrzeć do Nialla.
- Heeej ! Co u ciebie - powiedział wesoło - gdzie mam ci się podpisać ?
- Hej. W zasadzie to mam innną prośbę ?
- Jaką ? 
- Pewna dziewczynka o imieniu Laura umiera na raka i jej marzeniem jest spędzić z tobą chociaż 5 minut. Mógłbyś przyjechać do tego szpitala - podałaś mu kartkę z adresem. - Proszę to jest bardzo ważne.
- Jutro przyjadę. - uśmiechnął się po czym Cie przytulił - Mam nadzieję że ty też będziesz.
- Tak będę. Dziękuje że się zgodziłeś.
- Do zobacznia. - Na drugi dzień po szkole od razu pojechałaś do szpitala. Kiedy zobaczyłaś Nialla na krzesełku przy łóżku Laury poczyłaś się naprawdę szczęśliwa widząc tak uśmiechniętą Laure. 
- Przyjechał do mnie ! - Powiedziała Laura ucieszona na twój widok.
- Obiecałem to.. Ej jak masz na imię ? - spojrzał na Ciebie
- [ T.I ] 
- A ja jestem Niall - zaśmialiście się 
- Miło nam Cię poznać - usiadłaś obok. Siedzieliście razem przez dwie godziny, ale czas odwiedzin się skończył. Wyszłaś z Niallem przed szpital .
- Dziękuje że przyjechałeś. Nawet nie wiesz jaką radość jej sprawiłeś.
- Mogę jutro znowu przyjechać ?
- Mówisz serio ? - patrzyłaś na niego zdziwiona.
- Tak, będę jutro po 19. - Niall przyjechał tak jak obiecał. Codziennie przyjeżdżał. Zbliżaliście się do siebie. Za każdym razem odprowadzał Cie do domu. Dzisiaj była w sobotą byłaś od rana w szpitalu. Na dowrze padał śnieg i było już ciemno. Laure zabrali na badania a Niall się spóźniał. Sprzątąłas trochę w jej sali ale po chwili ktoś dłońmi zakrył Ci oczy.
- Zgadnij kto to - szepnął Ci do uch
- Niall - obróćiłaś się w jego stronę, wasze usta prawie sie zetknęły. Jego dłonię wciąż Cie obejmowały a kiedy patrzyliście sobie przez ten cały czas w oczy nogi zaczęłu robić Ci się jak z waty. Dłonią trzymałas jego delikatny policzek, kiedy zaczął się przybliżać wpoltłaś dłoń w jego blond włosy a drugą mocniej go do siebei przytuliłąś. Zaczęliście się całować, wasze usta tworzyły jedną całość. Nie mogliście przestać ale do sali weszła pielęgniarka.
- Ups przepraszam ! - szybko wyszła. Wy znowu spojrzeliście na siebie i znowu pocałował tym razem namiętniej. Później spędziliście czas z Laurą, która strasznie źle się czuła. Po trzech godzinach odprowadziłaś Nialla do auta. Śniegl dalej padał, było strasznie zimno i ciemno. Kiedy byliście juz przy samochodzie oparł cie o niego swoim ciałem.
- Będzie dobrze. - pocałował cie delikatnie - Zobaczysz.
- Niall ja się boje. Nie chcę, żeby umarła. 
- Nie umrze ! Jest coś jeszcze o czym musimy porozmawiać. ~Troll
- Niall ja wiem o tym poniosło nas dzisiaj. A ty jesteś z Sarą.
- Nie jestem już z nią. Kiedy powiedziałem że ide po coś do auta to poszłem do niej bo pracuje niedaleko i się rozstaliśmy. To był związek na pokaz, żeby popularność była większa.
- Na pewno ? 
- Tak. - odgarnął kosmyk twoich włosów za ucho. Po czym znowu zaczęliście się całować. Jego zimne dłonie były pod twoją bluzą na plecach. Miałaś na niego ochotę chociaż wiedziałaś, że to wszystko za szybko się dzieje. Mocno przyciskał cie do auta i wasze namietne pocałunki był cudowne. Ale waszą gorącą chwilę przerwał krzyk pielęgniarki.
- [ T.I] Z Laurą coś się dzieje ! - Od razu z Niallem pobiegliście z powrotem do szpitala. Nie mogliście wejść do sali tylko czekać przed. Nie wiedziałaś co się dzieje. Razem z Niallem siedzieliście w milczeniu na poczekalni trzymając się za ręce. Łzy zaczęły spływać ci po policzku, on nic nie powiedział tylko mocno Cie do siebie przytulił.



4 DNI PÓŹNIEJ.
Dzisiaj jest pogrzeb Laury. Nienawidziłaś pogrzebów. Kiedy ją chowali nigdy jeszcze tak nie płakałaś. Niall płakał razem z tobą. Wróćiliście do twojego mieszkania.
- Zostaniesz ze mną ?
- Zostanę skarbie. - pocałował cie w czoło tuląc mocno do siebie. Cieszyłaś się że nie będziesz sama. Położyłaś się do łóżka, za chwilę przyszedł Niall. Czułaś jego ciepły oddech na swojej szyji. Potrzebowałaś jego wsparcia w tak tudnej chwili. 
- Laura napewno jest teraz wśród innych aniołków i jest szczęśliwa.
- Mam nadzieje. - obróciłaś się w jego stronę.
- Kocham Cię. 
- Ja ciebie też. To dzięki niej się poznaliśmy.
- Wiem o tym. Znalazłem swoją drugą połówkę. - Pocałowałaś go delikatnie. Aktualnie mieszkasz z Niallem. Kilka razy w tygodniu chodzicie na cmentarz do Laury... - Mam nadzieję, że się imagin podobał  - Ola

Buahahahah....

Duchy na dobranoc z Sammer Love super plan na szybsze zaśnięcie.. ;) ~ Troll

Kaluza...na środku pokoju... ;)

Zaraz Sammer Love sie poszcza..Pomocy.. A jak sie utopie ???? ~Troll

POMOCCY.. ZADANIE ;(

Na chwilke nie aktywne .. ;) odrabianie lekcji .. :'( Chociaż lubię j.Angielski to nienawidze odrabiać zadań;((~Summer Love, Troll

@ZGWAŁCONA

Ja brzydal.. Informuję że .....Summer Love  mnie zgwałciła wzrokiem i czuję się niezręcznie.. Wielkie dzięki Summer Love @ZGWAŁCONA ~Troll

;)


Hej.. Trollingery kochamy was ;)
Troll właśnie w tym momencie 'żre' snickersa pochłania go niczym Niall jedzenie w Nando's ;) i 'wychlała' mi pół wody z 1,5l butelki ;(~Summer Love

Bannan-jedno słowo a tak wiele skojarzeń ;*

Delektowanie się zdobytymi Bananami po ucieczce przed jakimś facetem spod Carrefoura ;8

THIS IS US .. ;)
"Każdy zasługuje na drugą szansę..bez względu na wszystko"~by ja 
"Nie oceniaj ludzi oczami lecz sercem"~by Troll
"Widzisz mnie chociaż czasami chciałabym być dla Ciebie niewidzialna"~by Troll
"Niektórzy mówią że PRZYJAŹŃ damsko-męska nie istnieje..a jednak"~by ja 
"Widzisz ten bałagan w moim pokoju?Ciekawe co byś powiedział gdybyś zobaczył ten burdel w mojej głowie"~by Troll
"Nienawidzieć jest łatwo ,ale kochać to dla Ciebie zbyt wiele"~by ja~Summer Love

CYTATY 1D





Dobre cytaty poprawiają nastrój tak samo jak zaufani przyjaciele~Summer Love

This is true... BFF

Trze­ba wielu lat by zna­leźć przy­jaciela, wys­tar­czy chwi­la by go stracić. 

Naj­lep­szym przy­jacielem jest ten, kto nie py­tając o powód smut­ku, pot­ra­fi spra­wić, że znów wra­ca radość. 

Wielu z moich przyjaciół stało się moimi wrogami, wielu nieprzyjaciół zaprzyjaźniło się ze mną, ale obojętni pozostali mi wierni 

Nawet gdy przyjaciel działa wbrew tobie, wciąż jest twoim przyjacielem <-------this is true ~Troll

...;*

Nikt nie chce kochać, wszys­cy kochać boją się, a każdy chce być kochany. <3  ~Troll

Lubella ;)


I kolacja z głowy... ;) mniam,,,,moje ulub.. ;)~Troll

Krzywo mordy... ;) ~`Troll

NOWY BLOG

Nazywamy się Nadia i Baśka i to jest nasz blog o...wszytskim m.in. o gwiazdach,życiu codzinnym,stylu itp.
Mamy nadzieję że nas polubicie ;)